Mazur wygrywa! Weekend pełen niespodzianek.

Zwycięska serio trwaj! Po dwóch zwycięstwach z Victorią i Legią II zawodnicy Mazura udali się do Tomaszowa Mazowieckiego gdzie zadanie było dużo trudniejsze. Czwarty zespół ligowej tabeli, z którym jeszcze nigdy w historii nie udało się Mazurowi urwać chociażby jednego punktu. Podopieczni Przemysława Kołłątaja pokazali ile znaczą statystyki i przedmeczowe spekulację ogrywając Lechię 1:0!

Zdecydowanym faworytem niedzielnego starcia była Lechia Tomaszów Mazowiecki, która co prawda szanse na awans ma coraz mniejsze jednakże jak twierdza kibice gospodarzy, takich rywali Lechia powinna u siebie gładko ogrywać. Nic bardziej mylnego. W 28 minucie meczu strzał na bramkę gospodarzy oddał Bartosz Gużewski i po zamieszaniu piłkę do bramki dobił Rafał Kalinowski. W drugiej połowie zdecydowanie przewaga była po stronie Lechii, która chciała za wszelką cenę doprowadzić do remisu, a później wbić gola dającego komplet punktów. Na kwadrans przed końcem gospodarze obili poprzeczkę bramki strzeżonej przez Adama Radzikowskiego. Chwilę później świetnej sytuacji sam na sam nie wykorzystał Gabriel Krupiński. W doliczonym czasie gry ponownie mieliśmy okazję podwyższyć wynik spotkania ale ostatnie Mazur wygrał w Tomaszowie Mazowieckim 1:0 i przywozi do Ełku bardzo cenne trzy punkty.

 

Co działo się w tej kolejce na innych boiskach? Kolejka zaczęła grę już w sobotę kiedy to odbyły się trzy mecze. Sensacyjnie zakończył się mecz w Aleksandrowie Łódzkim gdzie lider tabeli zremisował bezbramkowo z czerwoną latarnią ligi ŁKS Łomża. Dla Łomży jest to drugi punkt zdobyty w rundzie wiosennej. Do niemałej niespodzianki doszło również w Skierniewicach gdzie piastująca trzecie miejsce na podium Unia przegrała wysoko 1:4 ze Świtem Nowy Dwór Mazowiecki. Broń Radom, do której Mazur traci już tylko trzy punkty przegrała u siebie z Sokołem Ostróda 0:1. W niedzielę grały drużyny, które są bardzo mocno zamieszane w walkę o utrzymanie. Victoria Sulejówek w wyjazdowym meczu z Legią II Warszawa ugrała punkt remisując bezbramkowo, natomiast Ruch Wysokie Mazowieckie ograł niespodziewanie na własnym boisku Znicz Biała Piska 1:0 przez co Mazur po kilku godzinach okupowania pozycji w bezpiecznej strefie znowu znalazł się pod kreską. Bardzo ciekawie było w stolicy gdzie Ursus podejmował Huragan Morąg. Goście w dziesiątej minucie prowadzili już 2:0. Wtedy do pracy zabrały się popularne „Traktorki” i w kilkanaście minut odrobiły straty wychodząc na prowadzenie 3:2. Ostatecznie trzy punkty pozostały w Warszawie. Huragan przegrywając ten mecz jest już tylko jeden punkt nad Mazurem i utrzymanie się zespołu z Morąga nie wydaje się już taką pewną sprawą. Legionovia Legionowo wykorzystała potknięcie Sokoła i ogrywając Pelikana 2:1 wskoczyła na pozycję lidera zrównując się z Sokołem punktami. Zambrowska Olimpia odniosła kolejne już wiosenne zwycięstwo, tym razem podejmując u siebie w roli gości (Polonia była gospodarzem meczu w Zambrowie, ponieważ na stadionie w Warszawie odbywał się mecz futbolu amerykańskiego) warszawską Polonię. Zambrowianie wygrali 3:1 i wskoczyli na 7. miejsce w tabeli.

 

Już za tydzień bardzo ciekawa kolejka, w której Mazur gościć będzie na własnym boisku Ursus Warszawa. Kibiców z Ełku na pewno interesować będą pojedynki Huraganu Morąg z Unią Skierniewice, Ruchu Wysokie Mazowieckie z ostatnią w tabeli Łomżą oraz Zniczu Biała Piska z Bronią Radom.

Legionovia Legionowo   2:1         Pelikan Łowicz
Polonia Warszawa         
1:3          Olimpia Zambrów (mecz rozegrany w Zambrowie)
Broń Radom                     0:1          Sokół Ostróda
Ruch Wysokie Maz.       
1:0          Znicz Biała Piska
Sokół Aleksandrów Ł.   
0:0          ŁKS 1926 Łomża
Unia Skierniewice         
1:4          Świt Nowy Dwór Mazowiecki
Ursus Warszawa             
4:2          Huragan Morąg
Lechia Tom. Maz.           
0:1          Mazur Ełk
Legia II Warszawa          
0:0          Victoria Sulejówek 

 

opracował: DM